Śluby panieńskie - Akt V
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
RADOST
ku drzwiom
Gustawie!
wyciągając rękę - do P. Dobrójskiej
Za pozwoleniem!
Idzie do drzwi.

ANIELA
Dlaboga!


RADOST
No, proszę!
Jeszcze gdzieś poszedł.
Patrzy przez dziurkę.

P. DOBRÓJSKA
Słuchaj mnie łaskawie,
Trzeba się trochę porozumieć wprzódy.


RADOST
Co porozumieć? - Tu jasne dowody.

P. DOBRÓJSKA
Zbyt się unosisz.

RADOST
Ja się nie unoszę.

ANIELA

na stronie
Nie wierz mu, mamo.

P. DOBRÓJSKA
Któż jest ta Aniela?

RADOST
Ach, żadnej w świecie nie znam i nie znałem;
Oprócz tej jednej.


P. DOBRÓJSKA
Któż ojciec Anieli?..

RADOST
Mogęż ja wiedzieć, czy w życiu mem całem
Widziałem kogo, co tak córkę zowie?

P. DOBRÓJSKA
Z którym cię sprawa odwieczna rozdziela.


RADOST
Ja nie mam sprawy, z nikim mnie nie dzieli.

ANIELA
na stronie do matki
Nie chce się przyznać.

RADOST
Co to w tamtej głowie!


P. DOBRÓJSKA
Swój pojedynek wspomnisz sobie przecie?

RADOST
Mój poje...
biorąc się za głowę
Gwałtu! co ten hultaj plecie!

P. DOBRÓJSKA
Tylko spokojnie...


RADOST
Moja mościa pani!
Z oczu widziałem, przeczułem przez skórę,
Że coś napłatał, nabroił bez miary.
żałośnie
Co najboleśniej serce moje rani,
Iż nikt zapewnie nie da temu wiary,
Że mu dziś burę sypałem na burę.

płaczliwie
I cóż mam robić?... Ale wiem co zrobię:
Jeszcze ostatnią chcę mu dać przestrogę.
Wychodzi prędko.

ANIELA
Ach, biegaj, mamo, trzymaj go przy sobie.

P. DOBRÓJSKA
Biegnę.


ANIELA
Ach, prędzej.

P. DOBRÓJSKA
Już prędzej nie mogę.

Scena szósta
Aniela, Gustaw w głębi

ANIELA

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 - 


  Dowiedz się więcej
1  Język komedii oraz rodzaje komizmu
2  Aleksander Fredro - życiorys
3  Geneza „Ślubów panieńskich”



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt V






    Tagi: