Śluby panieńskie - Akt IV
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Scena pierwsza
Gustaw, Jan.
Gustaw chodzi zamyślony, Jan krok w krok za nim, z czarną
chustką w ręku.

GUSTAW

podając lewą rękę, nie stając
Zawiąż!
do siebie
Stało się... kocham ją szalenie...
Lecz ona?...

JAN
chodząc za nim i opatrując rękę
Wcale nic...


GUSTAW
stając
Jak to nic?

JAN
jak wprzódy
Nie ma
Tu nic.


GUSTAW
Na ręku!... Wiąż tylko...
chodzi, do siebie
Hm, sprzyja,
Ale jak będzie, gdy rolę odmienię?
Jak? kiedy zacząć?

JAN
nie mogąc w chodzie zawiązać ręki dla różnych jestów Gustawa

Niech się pan zatrzyma.
Gustaw wyrywa rękę, którą Jan chwyta i dalej chodząc, wiąże

GUSTAW
do siebie.
Zatrzymać... pewnie... Węzeł jest...

JAN
puszczając

Jest, panie.

GUSTAW
do siebie
Lecz jak rozwiązać?

JAN
Za koniuszek...

GUSTAW

stając w gniewie
Janie!

JAN
Słucham.

GUSTAW
Głupiś.

JAN

Tak?

GUSTAW
zrzucając chustkę
I nie tę zawija!
Lewą nie piszę.

JAN
Któraż ręka boli?


GUSTAW
Co ci do tego! - Na, masz - zawiąż prawą!
podaje lewą rękę i zaczyna chodzić; do siebie
Pierwszy raz kocham.

JAN
Ależ, panie...

GUSTAW
wciąż chodząc

No, a żwawo!
do siebie
Inna to miłość.

JAN
To ta sama.

GUSTAW
Kłamiesz.


JAN
Lewa.

GUSTAW
podając prawą rękę
A, ręka... No -jakże powoli!...
Zaczyna chodzić i ciągnie za sobą opierajqcego się gwałtem Jana.
Do siebie:
Będę kochany... Aj, rękę mi złamiesz!


JAN
A którą, panie?

GUSTAW

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 - 


  Dowiedz się więcej
1  Śluby panieńskie jako sztuka teatralna
2  Charakterystyka Gustawa
3  Bohaterowie Ślubów panieńskich



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt IV




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: