Śluby panieńskie - Akt IV
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Puść już, do kaduka!

JAN
Wiązać nie sztuka.

GUSTAW

Ale milczeć sztuka.

Scena druga
Gustaw, Albin.
Jan na znak Gustawa odchodzi.

GUSTAW
na stronie
Już czuję wilgoć, zbliża się fontanna!
do Albina

Albinie smętny! Jak rosa poranna
Tak mgła z łez twoich napełnia dom cały.

ALBIN
A jednak mojej nie zmiękczyły skały!

GUSTAW
Nim się więc staną saletrzanym kwasem,
Inny ci sposób poradzę tymczasem.


ALBIN
Poradź mi, poradź, a lepiej niż rano.

GUSTAW
Źleżem poradził?

ALBIN
Bóg to będzie sądzić.

GUSTAW

Cóż ci się stało?

ALBIN
Drzwi mi pokazano.
Radź mi więc, radź mi, tylko nie każ rządzić.

GUSTAW
Pierwej pocieszę.

ALBIN

Mnie?! Pocieszyć?! Nieba!

GUSTAW
Klara cię kocha.

ALBIN
Zbyt bolesne żarty.

GUSTAW
Ręczę.


ALBIN
Nie wierzę.

GUSTAW
Przysięgać ci trzeba?

ALBIN
Jak wiesz?.

GUSTAW

udając urażonego
Cóż to jest? Chcesz - nie wierz, uparty,
Ale nie żądaj, bym zdradzał zwierzenie.

ALBIN
rzucając mu się na szyję
Ach, ach! Gustawie! słów nie mam... łzy moje...

GUSTAW
głaszcząc

Cyt, cyt, Albinie.

ALBIN
Kocha mnie?

GUSTAW
Szalenie!

ALBIN
Cóż teraz będzie?


GUSTAW
Albina ożenię.

ALBIN
Mnie, mnie? z nią? - z Klarą?

GUSTAW
Ale jak nastroję,
Tak ty grać będziesz - przyrzekasz mi święcie?


ALBIN
Dobrze, cóż robić?

GUSTAW
Zwalić przedsięwzięcie,
Które twych nieszczęść przyczyną się stało,
A potem zmusić, by prawdę wyrzekła.

ALBIN

Szczęścia za wiele!

GUSTAW
Trzebaż ci tak mało?

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 - 


  Dowiedz się więcej
1  Śluby panieńskie jako sztuka teatralna
2  Śluby panieńskie jako komedia intrygi i charakteru
3  Bohaterowie Ślubów panieńskich



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt IV






    Tagi: