Śluby panieńskie - Akt II
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
RADOST
Zmienić się zmienią, pewnie - lecz kłopot dla Gucia.

P. DOBRÓJSKA
Zresztą lepiej za mało niż za wiele czucia.

RADOST
z uczuciem, całując ją w rękę
Ach, mościa dobrodziejko!


P. DOBRÓJSKA
Zawsze Radost jeszcze...

RADOST
jak wprzódy
Zawsze.

P. DOBRÓJSKA
Idź, popieść Gucia.

Odchodzi.

RADOST
grożąc
Już ja go popieszczę.

Scena druga

RADOST
sam

Co ja pocznę z tym chłopcem! to rzecz niesłychana!
Żebym go mógł, u czarta, związać jak barana,
Przywieść gwałtem przed ółtarz, narzucić mu żonę,
Szczęście by dla obójga było zapewnione.
Ale trzpiot w sprawie, piskórz w stawie -jeden diasek!
Tu go trzymasz tu nić masz - w oczach pewny piasek.

Scena trzecia
Radost, Gustaw


GUSTAW
A co, stryjaszku? - Wszak poprawa wielka?

RADOST
Gdybym nie widział, nie dałbym był wiary.

GUSTAW
Tylko coś trochę bruździ mi Anielka.

RADOST

Już tak - za pan brat! - Jakby z jednej pary?

GUSTAW
Dąsa się na mnie.

RADOST
do siebie
�Anielka"! No, proszę!

GUSTAW

Ale im rzadsze, tym większe rozkosze;
Niech mało mówi, a kocha bez miary,
Bo coraz więcej za serce mnie chwyta.

RADOST
rozgniewany
A ty coraz mniej.

GUSTAW
Mniej?


RADOST
Mniej.

GUSTAW
Czy żart?

RADOST
ironicznie
Żart, żart.


GUSTAW
To źle.

RADOST
z wzrastającym gniewem
To dobrze.

GUSTAW
Czemu?


RADOST
Boś tego wart.

GUSTAW
Cóżem ja zrobił?

RADOST
I jeszcze się pyta!
Zmiłuj się, powiedz, czyś duszy chciał ze mnie?

Czy tarantula pogryzła ci pięty,
Że kiedym mrugał i krząkał daremnie,

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 - 


  Dowiedz się więcej
1  Język komedii oraz rodzaje komizmu
2  Charakterystyka Gustawa
3  Geneza „Ślubów panieńskich”



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt II







    Tagi: