Śluby panieńskie - Akt I
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W nas to samych zabawy i nudów przyczyna.
Jeśli bezczynnie każda wlecze się godzina,
Konieczne zatrudnienia nie dzielą nam czasu,
Jeśli w ciągłym odmęcie, śród gwaru, hałasu,
Zawsze pragniemy nowych rzeczy, nowych ludzi,
Wtedy jak wieś, tak miasto koniec końców - znudzi.
Dlatego nas zapewnie nadzieja nie mami,

Iż pan Gustaw potrafi bawić się i z nami.

KLARA
po krótkim milczeniu, cicho
Pst! Ciociu! -
pokazując spiącego Gustawa
Już się bawi.

P. DOBRÓJSKA
A! Co tego...


KLARA
Chodźmy stąd wszyscy.

ANIELA
Zostawmy samego.

ALBIN
Ja i w nocy tak nie spię.

P. DOBRÓJSKA

To za wiele.

KLARA
Chodźmy.

P. DOBRÓJSKA
Ale nie...

ANIELA
ciągnąc za rękę

Moja mamo, proszę.

KLARA
biorąc za drugą rękę
Ja także za nim suplikę zanoszę:
Wszakże się wyspi, jak sobie pościele;
Tak sobie posłał, niechże spi do woli.
do Albina z niecierpliwością
No, chodźże waćpan... Prędzej!... pst! powoli!

Wszyscy wychodzą - Gustaw spi. - Wkrótce wbiega Radost,
Przypatruje się z żalem Gustawowi - zakłada ręce i.siada na krześle,
na którym siedziała Pani Dobrójska.

Scena dziesiąta
Gustaw, Radost.

RADOST
żałośnie, ledwie nie z płaczem, coraz głośniej
Gustawie! mój Gustawie! okrutny Gustawie!


GUSTAW
otwiera oczy i patrząc przed siebie, odpowiada jakby Pani
Dobrójskiej
Tak, mościa dobrodziejko, ja się na wsi bawię.

RADOST
parskając śmiechem
I śmiać się muszę, kiedy łajać chciałem.


GUSTAW
zadziwiony, po krótkim milczeniu, wstając
Zasnąłem trochę.

RADOST
ironicznie
Gdzie tam.

GUSTAW

z nieukontentowaniem
Spałem, spałem;
Nie ma co mówić.

RADOST
udając Gustawa

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Śluby panieńskie - cytaty
2  Śluby panieńskie komedią o miłości oraz komedią miłości
3  Geneza „Ślubów panieńskich”



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt I







    Tagi: