Śluby panieńskie - Akt I
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Klaro, daj pokój.

GUSTAW
zawsze obojętnie
Ogólna więc rada...


KLARA
Rady dość nigdy...

GUSTAW
sens kończąc
Dla popsutych dzieci.

KLARA
Wiem zatem, gdzie się zwracać.


GUSTAW
obojętnie
Do zwierciadła.

P. DOBRÓJSKA
Klara nie może rozmawiać spokojnie,
Lada dmuchnięcie tę iskrę roznieci.

GUSTAW

wyciągając się na krześle
O, proszę pani, mnie to dosyć bawi.

KLARA
urażona, ironicznie
Czy tak? doprawdy? Nie byłabym zgadła,
Że moja mowa takie cuda sprawi.
do Albina
Ach, proszęż mnie tak nie ścigać oczyma.


ALBIN
z westchnieniem
I tego wzbraniasz?

KLARA
Ach, bo miary nie ma.
Do Anieli, na stronie
Żeby choć mrugnął, mogłabym się skrzywić.


P. DOBRÓJSKA
po krótkim milczeniu
Pan Gustaw mógłby, i słusznie, się dziwić,
Że wiejska cisza, a zwłaszcza w tej porze,
Dla kogokolwiek przyjemną być może.

GUSTAW
mówi coraz wolniej
I owszem, owszem... Wcale się nie dziwię...

Wieś jest przyjemna,
ziewa skrycie
przyjemna prawdziwie.

KLARA
do Anieli, na stronie
Widzisz?

ANIELA
Co?


KLARA
Ziewa.

ANIELA
Grzeczny...

KLARA
sens kończqc
Ciocia powie.

głośno
Otóż to grzeczność...
na wejrzenie Dobrójskiej sens zmieniając
chwalić wbrew gustowi.

GUSTAW
coraz wolniej
Nie, wieś ma swoje wdzięki... mówię szczerze.
ziewa skrycie

Na wiosnę kwiatki... listki... trawki świeże,
A w lecie, w lecie!... są te... piękne żniwa;
No i w jesieni...
ziewając
także... tam coś bywa;
W zimie wieczory... tak... w zimie... wieczory.
Są, są zabawy... o, są, każdej pory!...
Ziewa i wkrótce zaczyna drzymać.


P. DOBRÓJSKA

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kompozycja „Ślubów panieńskich”
2  Komedia jako gatunek
3  Bohaterowie Ślubów panieńskich



Komentarze
artykuł / utwór: Śluby panieńskie - Akt I







    Tagi: